Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii i tekstów bez zgody autora zabronione.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Portret Tomasza Organka

21 kwietnia 2017. Rzadko ostatnio używany aparat znowu w moich rękach. Tym razem Organek. Tomasz Organek. Ciężko było przeciskać się przez tłum. Duszno, ciasno, głośno, mokro ... i co? I kiepskie oświetlenie, żadnego porządnego światła na twarzy muzyków. To było pierwsze wrażenie, drugie było już zupełnie inne. Na koniec wielkie zaskoczenie, co można uzyskać z oświetlenia, które Mjazzga ma na codzień. I dym, dym robił swoje. Rozpraszał wszystko co się dało. Może właśnie dlatego zdjęcia wyszły jakie wyszły. Brak światła to wyzwanie. Jak to mój kolega z "Kolektywu Elbląg Zdrój" powtarza , najlepsze zdjęcia muzyków powstawały w małych, amerykańskich, zadymionych knajpach ze skromnym ale jakże dobrym oświetleniem.

Już kiedyś miałem okazję robić zdjęcia na jego koncercie, to była SOFA. Zdjęcia dla przypomnienia TUTAJ. Jak widać wtedy udało mi się zajrzeć przez okienko, po trzech latach Organek zakrywa okienko w dzrzwiach prowadzących na zaplecze Mjazzgi. Ktoś domyśla się czego się wstydzi? ;-)













piątek, 31 marca 2017

środa, 22 marca 2017

TSF No.82 (2)

Marzec 2017, sobota, trzecia.
Część druga wizyty w Toruniu. Tym Razem Teatr im. Wilama Horzycy. Równie ciekawe miejsce co Dwór Artusa z poprzedniego postu. Troche ciaśniej więc więcej twarzy na zdjęciach. Tak to jest jak zbyt szerokiego obiektywu się używa. Ciasno i duzo schodów. Na zdjęciach brakuje jedynie pizzy którą w międzyczasie udało się połknąć. Dobra była. Cały spacer był dobry. Oby częściej :-) . Następnym razem liczę na piwo z Prezesem. No.
PS. Co to za imię Wilam? Nie ma takiego imienia ;-)