Jazzbląg 2016, Klub Krypta, Galeria EL
Koniec drugiego dnia festiwalu przyciągnął do podziemi kilkadziesiąt osób głodnych jazzu na żywo i spragnionych piwa tudzież wiśniówki. Muzycy też dali radę i się pojawili. I też byli spragnieni.
Uwaga, sok pomidorowy nie każdemu służy.
Mjazzga, pierszy dzień Festiwalu Jazzbląg 2016, zupełnie niespodziewane jam session. Jak Kierownik poleje na kolorowo to się i grać się chce i nawet zdjęcia robić. 😄