Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii i tekstów bez zgody autora zabronione.

czwartek, 12 lutego 2015

Ukochane zabawki ...

Elbląg, Galeria EL, 12.02.2015
Wernisaż wystawy Moniki Wołygi i Wioli Stankiewicz, czyli każdy ma swoje ulubione zabawki. A Ty jakie masz?
Tak tak, mała duża pomyłka, Monika Wyłoga, sorry. W tagach napisałem dobrze :-)

Solidarność z EB

Elbląg, lato 2014
Poczet sztandarowy EB :-)


środa, 11 lutego 2015

Opozycja demokratyczna dzisiaj.

Elbląg, lato 2014
Ówczesna władza, dzisiejsza opozycja, opozycja demokratyczna. Zapewne niektórzy tęsknią, inni się cieszą z ostatnich zmian na szczycie. Elbląskim szczycie.


piątek, 6 lutego 2015

Szanowna komisja

5 sierpień 2011, szanowna komisja w składzie Karolina, Ola, Łukasz i Konrad, wybiera zwycięskie zdjęcia w 2 Elbląskim Maratonie Fotograficznym :-) Nie ulega wątpliwości, że jest pod wrażeniem.


wtorek, 3 lutego 2015

A na Łąkach parno i duszno...

Ani Amy Brunner, ani Laura Yanez czy nawet sam Szymon Burnos, którzy dzisiaj przebywają gdzieś w okolicach Yokohamy nie wyobrażają sobie do jakich poświeceń, do jakiej zabawy, szaleństwa zdolna jest elbląska publiczność. Kibice, którzy właśnie zasiadają wygodnie w hali gdzieś w Katarze by dopingować naszych piłkarzy ręcznych w walce o finał mistrzostw świata również mogą pozazdrościć atmosfery jaka towarzyszyła koncertowi Łąki Łan w maleńkim, lokalnym klubie muzycznym Mjazzga. Było wszystko co miało być. Obiekt, zagotował się. Było ciasno i duszno. Szkło parowało. Barmani z lekkim wk...zmęczeniem na twarzy mimo wszystko dawali radę. Jednak ich wyczyny za barem to nic w porównaniu do tego co działo się na scenie, poza sceną, nad sceną, przy suficie czy pod sceną. Dzisiaj tylko kilka zdjęć z tego wydarzenia nie tylko muzycznego
ale i towarzyskiego. W czasie przyszłym zdjęć towarzyskich więcej. Również z imprezy po koncercie jaką poprowadził cały zespół Łąki Łan do czwartej nad ranem. Dawno tak dobrzenie było. Ostatnio chyba 6 grudnia 2013. Wtedy również grali ci sami wariaci.

Łąki Łan po godzinach czyli Paprodziad nie ogarnia

Mjazzga, styczeń 2015, po godzinach

Jeżeli to prawda co mówią na schodach to Oni dobrze się bawią w tym naszym małym mieście, w tym lokalnym klubie, z tymi ludźmi :-)

poniedziałek, 2 lutego 2015

Weichselbrücke Dirschau

Wczoraj w porze obiadowej, gdzieś w okolicach Tczewa
natknąłem się na ... most, piękny most, wart zachowania. W swoim jakże krótkim życiu natknąłem się już na kilka mostów. Jeden pamiętam dobrze, mim że nie zrobiłem mu ani jednego zdjęcia. Był zupełnym przeciwieństwem tego oto prezentowanego w Tczewie. Mam na myśli most w Wyszogrodzie, drewniany. Niestety, nie zachował się. A taki piękny był. Rozebrali go bo groził zawaleniem. A pieniędzy na remont nie było. Mam nadzieję, że ten oto przetrwa jeszcze wiele lat zarówno jako dzieło architektów oraz obraz zniszczeń wojennych, bo takie też tam widać.






czwartek, 29 stycznia 2015

Elbląskie Spotkanie z Paprodziadem - epizod drugi

Elbląg, Gęsia Góra, Dzisiaj po piętnastej
Byli elblążanie, w przeważającej części jednak elblążanki. Były fistaszki Felixa (po dwa w skorupce), był sok z buraków, pies, berek na rozgrzewkę i zajęcia fitness z dyplomowana instruktorką BB (zapisy na facebooku w prywatnych wiadomościach). Błoto, zimno i ładny widok na Elbląg o zachodzie słońca. A i byli jeszcze kumple z Woli.
Elbląg dał radę :-)

PS. Zapomniałem. Przecież jeszcze było dużo o Kazimierzu. Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Było zaproszenie do Kazimierza. Fragment książki "Spotkania z Kazimierzem". Opowieści o Kazimierzu. Elblążanki z Kazimierz, fistaszki z Kazimierza, sok z buraków z Kazimierza, pies z Kazimierza, berek i fitness w Kazimierzu itd itp...

poniedziałek, 26 stycznia 2015