
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdynia. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 marca 2015
Aquarium in da city, 3City.
Gdynia, okolice drugiego piętra akwarium. Wiosną tego roku, na początku wiosny.

piątek, 1 sierpnia 2014
czwartek, 17 października 2013
Open'er Festival. Towar "żeniony" czy nie?
Tegoroczny Open'er Festival stał pod hałsem podobnym jak poprzednie, "ŻENIONE". Oczywiście mowa nie o kapelach, chociaż niektóre można podciągnąć pod to hasło, szczególnie te których nie słuchałem, mowa o piwie. Jedynym słusznym piwie sprzedawanych na festiwalu, Heinekenie, pomijam skromne ilości nalewaków Desperadosa. Silna grupa krytyków wymienionego piwa, pod wodzą niejakiego Wojtka, na wszelkie sposoby udowadniała, że piwo owo jest żenione. Oczywiście żenione z wodą, nie z innym piwem tudzież alkoholem mocniejszym. Na dowód tego wskazywali na swoje zachowanie, bardzo grzeczne i kulturalne nawet po wypiciu 10 takich piwek. Dla porównania twierdzili, że po mniejszej ilości tego trunku w znanym elbląskim klubie już dawno leżeliby pod stołami.
Grupa "obrońców" Gwiazdy Heinekena, znacznie skromniejsza, związana z piwem nie tylko kubkami smakowymi ale i kontraktami grzecznie twierdziła, że to wina świeżego powietrza oraz ilości jedzenia jakie trafiało z trunkiem wprost do żołądka, nie żenienia piwa. Kilka paneli dyskusyjnych nie przekonało przeciwników. Odbyły się nawet konkursy picia piwa na czas. Niestety, pomimo zwycięstwa w konkursie, nie udało się obrońcom, przekonać do swoich racji silnej grupy napastników.
Jedynym rozwiązaniem jest przeniesienie dyskusji do znanego miejsca na starym mieście w Elblągu. Jednak pod jednym warunkiem, musi być dużo świeżego powietrza, dużo parszywego jedzenia z fastfoodów, jak na Open'erze. ;-).

















PS. Jak to na Open'erze często bywa spotyka się dużo znajomych, bliższych lub dalszych. Tym razem też tak było. Poniżej współautorka przewodnika po ciekawych miejscach. Przewodniki opisują miasteczka trochę większe od Elbląga. U nas miałyby kilka stron mniej. Znana wszystkim jako Magda "Kali" Kalisz.


PS. Kolejna znajoma spotkana na asfalcie niedaleko wodopoju. Misia Furtak czyli piękniejsza część zespołu Tres.b Z kumplami :-)

Grupa "obrońców" Gwiazdy Heinekena, znacznie skromniejsza, związana z piwem nie tylko kubkami smakowymi ale i kontraktami grzecznie twierdziła, że to wina świeżego powietrza oraz ilości jedzenia jakie trafiało z trunkiem wprost do żołądka, nie żenienia piwa. Kilka paneli dyskusyjnych nie przekonało przeciwników. Odbyły się nawet konkursy picia piwa na czas. Niestety, pomimo zwycięstwa w konkursie, nie udało się obrońcom, przekonać do swoich racji silnej grupy napastników.
Jedynym rozwiązaniem jest przeniesienie dyskusji do znanego miejsca na starym mieście w Elblągu. Jednak pod jednym warunkiem, musi być dużo świeżego powietrza, dużo parszywego jedzenia z fastfoodów, jak na Open'erze. ;-).

















PS. Jak to na Open'erze często bywa spotyka się dużo znajomych, bliższych lub dalszych. Tym razem też tak było. Poniżej współautorka przewodnika po ciekawych miejscach. Przewodniki opisują miasteczka trochę większe od Elbląga. U nas miałyby kilka stron mniej. Znana wszystkim jako Magda "Kali" Kalisz.


PS. Kolejna znajoma spotkana na asfalcie niedaleko wodopoju. Misia Furtak czyli piękniejsza część zespołu Tres.b Z kumplami :-)

środa, 6 lipca 2011
Open`er 2011 ... dzień pierwszy
Czerwiec 2011. Pierwszy wieczór na Open`er 2011. Nie padało, nie było bardzo zimno, było kolorowo, ktoś tam grał i śpiewał, piwa było pod dostatkiem, były syfiaste zapiekanki od jakiś objazdowców i równie paskudny kebab, ciepły asfalt, jak zwykle zakaz wnoszenia aparatów, ale były telefony ;). Generalnie pierwszego dnia było znośnie. Gdybym tylko wiedział wcześniej czego chcę posłuchać byłoby jeszcze ciekawiej...


Subskrybuj:
Posty (Atom)





