Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii i tekstów bez zgody autora zabronione.

niedziela, 13 maja 2012

Przypadkiem w Galerii El...

Maj 2012
Wystawa Karoliny Zdunek i jej obraz "Studnia" w dwóch jakże innych odsłonach. Czyli rozważania takie tam ...


środa, 11 kwietnia 2012

W poszukiwaniu głębi ...

11.04.2012 środa
Tak się dzisiaj złożyło, że ktoś pracował żeby inny nie musiał. Pracowała Karolina Zdunek. Czasami w obiektyw wpadnie jakiś motyl przypadkiem, ukradkiem, z za rogu. Czasami uda się podejść bliżej i nie spłoszyć go. Dzisiaj również się udało. Zapewne zobaczymy go jutro na wernisażu w zaprzyjaźnionej Galerii EL. No cóż, wypada tylko zaprosić, pogadamy przy winie o sztuce. Lub odwrotnie :-).

Karolina Zdunek - fot. Miłosz Kulawiak


12.04.2012 czwartek, tuż po środzie.
A poniżej kilka ujęć z dzisiejszego wernisażu. Całkiem sympatycznie, kameralnie, wąskie grono, paski, kropki, trochę abstrakcji i pełne kieliszki na stole. Dlatego przepraszam jak z którymś znajomym nie udało mi się porozmawiać lub rozmowa była krótka. Te kieliszki... zaprzątały głowę.


Karolina Zdunek

niedziela, 11 marca 2012

Czym chata bogata ...

Marzec 2012. ...
Niech was nie zmyli poniższe zdjęcie. Nie była to impreza domowa, gdzie klimat wyraźnie nie sprzyja konsumpcji trunków w celach rozrywkowych :). Bardzo żałuję, że nie należy to do wyposażenia mojego barku, a są to tylko przedmioty codziennego użytku artystów z pobliskiej galerii. Jednak gdyby ktoś reflektował to jestem gotów ponownie ułożyć je w zmywarce, więc zapraszam.

czwartek, 16 lutego 2012

Pączki elbląskie...

Luty 2012, Elbląg

- Ile pączków dzisiaj zjadłeś?
- Dwa.
- Dwa? Dwa to ja nosem na raz wciągam.


Czyli pączki elbląskie w wydaniu żurnalistów i nie tylko... :))))
Było ciekawie, naprawdę, konkurs w jedzeniu pączków na czas :) Znaleźli się tacy, którzy nie przepadają za pączkami z cukrem pudrem, mówią że z polewą lepiej wchodzą, inni twierdzili że siedząc na krzesłach lepiej się układa przełyk niż siedząc na kanapie, byli też tacy którzy twierdzili że mogliby mieć więcej czasu to więcej by zjedli. Pomimo kilku "rąbków u spódnicy" zdecydowana większość uczestników konkursu zajadała się pączkami jeszcze po zakończeniu konkursu. Jednym zdaniem - zabawa się udała, było wesoło. Zwyciężył faworyt DE, podobno ubiegłoroczny zwycięzca. Grat.
A ja? Ze smakiem patrzyłem na nią...przepyszną, apetyczną, czerwoną..kostkę malinową. Mniam.

Pączki elbląskie

piątek, 20 stycznia 2012

Mitch&Mitch czyli scena pękła w szwach ... knajpa nie....

Czwartek, 19.01.2012

...ale to Elbląg :) Nasz kochany, malowniczy Elbląg... :).

Nie udało mi się zdobyć biletów na ten koncert w radiowej Trójce, obawiałem się że braknie już w przedsprzedaży. Jednak były :) i nie żałuję, że kupiłem. Niech żałują Ci co nie byli ale rozumiem ich w zupełności ... oszczędzają kasę na Boysów. W sumie co za różnica? Też faceci z instrumentami i w dodatku więcej śpiewają ;)
A tymczasem jak było w Mjazzdze sami zobaczcie.
A na koniec, dla wytrwałych, jeszcze deser :) ... hehe może będzie więcej :)


MITCH & MITCH więcej zdjęć na Flickr


DESER

piątek, 16 grudnia 2011

Bukartyk w Mjazzdze, czyli pierwsza nasiadówka na urzędowych krzesłach

2011, grudzień,
Taki był debiut, zapowiada się powtórka.

Tych zdjęć to może nie ma za dużo bo i koncert był statyczny ale zawsze coś. W zasadzie poza Artystów niewiele się zmieniała przez kolejne trzy godziny. Wyjątkiem była przerwa na fajkę. Widownia też nie kwapiła się do ruszania, przykuta do urzędowych krzeseł jeszcze nowością pachnących. Mimo to reagowała na muzykę oklaskami i komentarzami. Wyjątkiem była jedna żwawo ruszająca się dziewczyna, która czaiła się żeby na scenę wskoczyć i potańczyć i szkoda, że odwagi brakło ;).
To był ich debiut w Mjazzdze, i Bukartyka i krzeseł. Całkiem udany :).



czwartek, 27 października 2011

Dla Ciebie ....



Widziałam wiatr o siwych włosach
Roznosił spokój wśród pól
Ciepłe babie lato kości grzał
A innym razem lasy kosił
Spadał ostrzem z gór
Młody był, bogiem był, wciąż gnał wolny tak

Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody
Zaplącze drogi, pomyli prawdy
Nim zboże oddzieli od trawy
Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz - jestem tak młody
Czas nas uczy pogody
Tak od lat, tak od lat

Ilu ludzi czas wyleczył z ran
Zamienił w spokój burze krwi
Pewnie kiedyś nam, pod jesień tak,
Czoła wypogodzi, wygładzi brwi

Widziałam dni w muzeach sennych
O wnętrzach zimnych jak mrok
Starsi ludzie w rogach wielkich sal
Księgi pięknych myśli pełne
Pokrył gruby kurz
Herbaty smak, kapci miękkich szum, spokój serc

Wiele dni, wiele lat, czas nas uczy pogody
Zaplącze drogi, pomyli prawdy
Nim zboże oddzieli od trawy
Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz - jestem tak młody
Czas nas uczy pogody
Tak od lat, tak od lat

piątek, 30 września 2011

Jak tu przetrwać ciemne dni i noce...?

Zbliża się zima. Będzie ciężko jak znowu podniosą cenę gazu, prądu, wody. Który to już raz? Jak tu żyć? Wybory też się zbliżają. Na kogo głosować? A może w ogóle nie głosować? To jest myśl. Ale czy można być biernym? No właśnie, niektórzy każą być biernym i czekać inni każą brać wszystko w swoje ręce. Eeee tam. Pieprzyć to.
Żeby to były jedyne problemy jakie czekają mnie, nas tej jesieni i zimy, niestety zbliżają się kolejne. Trzeba mieć nadzieję, że nie będą bardzo duże (kur.. przecież już są). I na co można liczyć? Ktoś powie, zawsze na siebie. Ja już nie jestem pewien, samemu to raczej nie wyjdzie. Niestety. We dwójkę byłoby równie trudno ale nie niemożliwie. W życiu nie ma tak jak w grach, że można sobie z komputerem zagrać. Więc trzeba się liczyć z tym, że się nie uda przejść przez to samemu. Jak już nic nie będzie pomagało to jak zwykle można liczyć na ... piwo. I oby się sprzedawało do końca świata i jeden dzień dłużej.

Fot. Miłosz Kulawiak. Grudzień 2010. Grójec.





piątek, 23 września 2011

Kopniak ...

Kilka godzin a się tyle wydarzyło, że nawet nie wiem od czego zacząć i czy o wszystkim pisać. Może zacznę od kostki. Jest zepsuta. W zasadzie nie tak bardzo jak się obawiałem, ale nie zmienia to faktu, że nawala. Okropnie. Na szczęście mam już kule ale przez trzy godziny kiedy poszukiwałem wsparcia u lekarzy nie miałem. A przebieg był mniej więcej taki. Telefon do szpitala (-), telefon do poradni (-), telefon do lekarza (-), telefon do przychodni (+), przychodnia (+), lekarz (+), pracownia RTG (-), pracownia RTG (-), pracownia RTG (+), przychodnia ortopedyczna (-), lekarz ortopeda (-), przychodnia ortopedyczna (+), lekarz chirurg (+). Plusami zaznaczyłem pozytywne rozpatrzenie sprawy , minusami, wiadomo. Niestety czeka mnie odpoczynek od spacerowania, co nie jest ciekawą perspektywą w kontekście zbliżających się Worldwide Photo Walk. Tiaaa. Jednak nie będę o wszystkim pisał...
A dlaczego "kopniak"? Bo taką nogą jak na zdjęciu, tylko o wiele zgrabniejszą dostałem dzisiaj kopa, na do widzenia. Boli ... nie tylko kostka.



czwartek, 8 września 2011

Elbląg ma swoje dobre strony ... hmm

Rozmówki elbląskie... fragment wymiany uprzejmości z mojego "ulubionego" konkursu fotograficznego... hmmm znamienne. Wartość dzieła poznaje się po ilości negatywnych komentarzy pod nim...


- tiaaaaa. .. .. a'propos zdjęcia - 6
- 1
- daje 6
- a ja 1
- co za d. e. b. i. l.
- sory zapomniałem dokończyć. .. ze mnie jest
- Szara rzeczywistość i kolorowe marzenia
- anty anonimie nie poddawaj się może jeszcze i tobie zaświeci słoneczko. pa flustrato. zdj ok.
- A'nonimowo ameryki nie odkryłaś. Tępa klępa.
- co to jest "flustrato"?
- konstanty, a ty juz ni ścigasz biednych dzieci w wózkach?
- kostuś powolutku odkrywa płeć przeciwną pod postacią samic innych gatunków, ale nie odkrył jeszcze słownika ortograficznego. buahahahaha anonimie napewno jesteś otyły(a) i paskudna. ha ha ha. ..
- na pewno jest odrażający/a i sfrustrowany/a, dlatego wyżywa się na ładnych zdjęciach
- A Ja daje 6,bo ktoś kto zrobił tą fotkę napracował się i ma pojęcie o fotografii
- słabe zdjęcie szare mało wyraźne i bez pomysłu
- to zdjęcie jest jak reklama skody stoi wieszak nad którym zachwycają się buraki które kompletnie nie znają się na sztuce podchodzi kobitka zabiera swój płaszcz i emocje opadają takie właśnie jest to zdjęcie SŁABE !
- powiedział 'znafca' jeżdżący maluchem i zazdroszczący innym skody. ..
- to zdjęcie "wygląda jak pół dupy za krzaka" każdy kto poważnie analizuje zawartość kadru dojdzie do tego samego wniosku - kadr, jełopie, zamiesc swoje, to ocenimy czy nie wygląda jak cała doopa. .. .
- nie mów za innych gamniu tylko za siebie
- co kadr, jełopie, nie masz się czym pochwalić?? buhahahahaha
- kadr - "zza krzaka" bym napisał.
- duuuupa w krzakach, kadr w pokrzywach
- szambo ... (komentarz autora)

poniedziałek, 5 września 2011

Koniec wakacji...

Czerwiec 2010, gdzieś na północ od Warszawy

Tak tak, pewnie się zdziwicie ale wczoraj pierwszy raz tego lata kąpałem się w morzu. W zasadzie to nie ma w tym nic dziwnego bo lato zaczęło się w ubiegłym tygodniu wraz z końcem wakacji. Jakie to urocze :). Myślę, że przez następne kilka tygodni nadrobię zaległości. Zważając jednak na obniżającą się temperaturę wody zawczasu sprawdzę regulamin Elbląskiego Klubu Morsów. W końcu lato wkroczyło pełną parą ...
Na zachętę dla spragnionych morza przedstawiam kilka zdjęć z ostatnich trzech lat. Nie łudźcie się, nie jest tak pusto jakby się mogło wydawać.